Saleta jednak się nie żeni
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższej przyszłości Przemysław Saleta jednak nie zostanie mężem Ewy Wiertel. Choć para w sympatycznych okolicznościach zaręczyła się dwa miesiące temu - na tym koniec. Nie ma daty ślubu, nie ma bardziej sprecyzowanych planów - tak o życiu uczuciowym boksera pisze "Fakt".
- Saleta wziął dwie żony do kina
- Przemysław Saleta: Mam drugie życie
- Saleta: Jestem słaby jak dziecko
- Saleta leci do Egiptu z całą rodziną
- Saleta: Czas na ślub i kolejne dziecko
- Prokuratura oskarża: Saleta to oszust
- Śmiałek zapłacił 3 tysiące za walkę z Saletą
- Saleta wraca do formy
- Saleta miał operację plastyczną
- Przemysław Saleta wyszedł ze szpitala
- Saleta zagra w "Na dobre i na złe"
- Saleta: Dla córki warto było cierpieć
- "Gwiazdy tańczą na lodzie" misją TVP
- Będzie film o Salecie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwa miesiące temu, podczas swoich urodzin, Saleta opowiedział, że właśnie oświadczył się swej partnerce. Było romantycznie, zaskoczył ją pod prysznicem, padł na kolana, a ona, cała
namydlona, miała odpowiedzieć "tak".
Oświadczyny to jednak dopiero pierwszy etap wspólnego pożycia. "Fakt" zapytał Saletę, co dalej. "Jeszcze nie ustaliliśmy daty ślubu" - powiedział
eks-bokser.
Para raczej nie będzie pobierać się zimą, a zarezerwowanie sali na wesele w najbliższych miesiącach jest wręcz niemożliwe. W większości miejsc terminy zajęte są nawet na pół roku do
przodu. Najwcześniej ślub może się więc odbyć dopiero w przyszłym roku. Tego jednak jeszcze też nie ustalili. Czy więc w ogóle do tego ślubu dojdzie? - pyta bulwarówka.
Saleta na ślubnym kobiercu stawał już dwa razy - był mężem Ewy Pacuły i Ewy Byzdry. Choć z poprzednimi żonami rozstał się, wciąż utrzymuje z nimi bardzo dobre kontakty. Ewa Wiertel była
z Przemkiem, gdy przechodził on najcięższe chwile w swoim życiu - oddawał nerkę swojej czternastoletniej córeczce Nicole. Przeszczepowi towarzyszyły poważne komplikacje i lekarze kilka dni
walczyli o życie Salety. Ewa nie opuszczała go wtedy niemal na krok - przypomina "Fakt".
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!