Dziennik Gazeta Prawana logo

Harrison Ford depiluje klatkę woskiem

22 maja 2008, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Indiana Jones chronił zabytki, aktor Harrison Ford chroni dżunglę. I to w dość nietypowy sposób. Aby pokazać, jak bolesną stratą dla Ziemi jest wycinanie lasów deszczowych, wyrwał sobie... włosy z klatki piersiowej. A ponieważ jest twardzielem, użył do tego plastra z woskiem.

Większość pań dobrze wie, jaki to ból - usunąć sobie włosy z nóg. Ale klatka piersiowa Harrisona Forda jest lepiej owłosiona niż kobiece nogi. To jednak nie odstraszyło odtwórcy Indiany Jonesa. Zacisnął zęby i pozwolił wyrwać sobie placek włosów.

Aktor poddał się tej torturze w imię ratowania lasów tropikalnych. Tak pomógł organizacji ekologicznej i pokazał, jak bolesna dla Ziemi jest utrata choćby kawałka dżungli. Wraz z dziką puszczą giną również i tak zagrożone gatunki zwierząt. O tym Ford opowiada w innym zrealizowanym na potrzeby kampanii spocie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj