Biustonosz na baterie słoneczne
Z cyklu "Szaleni Japończycy" przedstawiamy zasilany słońcem biustonosz. Firma Triumph pokazała w swojej tokijskiej siedzibie bieliznę wyposażoną w ogniwo fotowoltaiczne. Zasilać ma wideo plakietkę umieszczoną między piersiami właścicielki lub, ew. do zasilania komórki. Jako dodatek wymyślono dwie silikonowe poduszeczki wypełniane wodą. Tak, gdyby doskwierało pragnienie.
- Niemki założą biustonosze ratujące życie
- Czy intymnie to znaczy goło?
- Piękne rozgrzane ciała nie chcą się chować
- Bikini czy dżinsy? Nie musisz wybierać
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie jest to pierwszy ekostanik Triumpha. Dwa lata temu stworzyli wersję dla miłośniczek zakupów. Jak zabraknie torebek, wystarczy go zdjąć i torebka gotowa.
Pokazane na zdjęciu bikini jest połączone z małą baterią słoneczną. Dziewczyna idzie na plażę, kładzie się na piasku i słucha muzyki z przenośnego odtwarzacza MP3 zasilanego z bikini.
Niestety, są też wady. Czy już je dostrzegacie? Tak, to blady brzuch, który musicie potem ukrywać przez jesień, zimę i wiosnę.
Nie do końca zrozumiałe jest też to, że kostium uszyto z materiału... frotte. Po co? Chyba nie po to, żeby dodatkowo ogrzać rozpalone ciało?
Znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby umieszczenie słonecznych baterii na czapce z daszkiem.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!