Kammel jeździ porsche po hamburgery
Plamy z majonezu i kawy albo okruchy z bułki na tapicerce ekskluzywnego porsche? To nie do pomyślenia. A tymczasem uwadze "Faktu" nie uszło, że Tomasz Kammel, mimo że jest posiadaczem wartego kilkaset tysięcy złotych auta, bez wahania kupuje jedzenie, które pałaszuje podczas jazdy.
- Nocna schadzka Kammela
- Zobacz, z kim Kammel kręci na parkiecie
- Pucybut obsługuje Kammela
- Kammel uwięziony w porsche
- Kammel już nie będzie grzecznym chłopcem
- Supereleganci pachną krwistym befsztykiem
- Tomasz Kammel całuje na przystanku
- Samochodowa wpadka ojca rywala Kubicy
- Kammel będzie miał swój program
- Kammel siorbie ogórkową
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tomek niewątpliwie jest facetem z klasą. Zawsze elegancko ubrany, zawsze w drogim aucie - pisze "Fakt". Kiedy czasem zdarzy mu się samotnie wybrać na miasto, nie wstydzi się odwiedzać barów fast food. Zamiast jednak wejść do środka, woli zjeść hamburgera i frytki w o wiele bardziej ekskluzywnych warunkach - we wnętrzu swojego porsche - zauważył "Fakt".
I nie przejmuje się tym, że może nabrudzić w środku. A przecież tłuste plamy z frytek czy majonezu zmyć będzie raczej trudno - przypomina bulwarówka.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!