To nie fotomontaż. Ten byczek naprawdę jest gigantyczny. Chilli mierzy prawie dwa metry i wcale się tego nie wstydzi. Jego właściciele chcą, by oficjalnie uznano go za największego przedstawiciela swego gatunku w całej Wielkiej Brytanii.
Chilli mieszka w Chard na południu Anglii. Jest pupilem właścicieli stada. Nic dziwnego - z daleka wyróżnia się wzrostem.
Teraz byczek Chilli spokojnie żuje trawę i czeka na wyznaczenie oficjalnego terminu mierzenia. Wtedy z dumą będzie mógł nosić koronę najpotężniejszego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|