Z kim Gąsowski spędza święta
To będą dla nich szczególne święta wielkanocne. Dotychczas nie mieli okazji zasiąść razem do świątecznego stołu. Teraz jednak nie stanęły im na drodze żadne przeciwności losu. Anna Głogowska i Piotr Gąsowski spędzą Wielkanoc razem - pisze "Fakt".
- Chlebowski faszeruje indyka, Wenderlich jaja
- Biesiada z gwiazdami
- Gąsowski jest dumny ze swojej siwizny
- Gąsowski grał dla Młynarskiej
- Indiana Gąs i pani od pasztetu
- Dlaczego Gąsowski dmuchał w balonik
- Posłanki kręcą świąteczne babki
- Głogowska sama z dzieckiem. Gdzie Gąsowski?
- Gąsowski zazdrosny o ukochaną
- Nie dorobił się na "Tańcu z gwiazdami"
- Gąsowski dobrze bawi się z kijem
- Gąsowski ma pracę dzięki Głogowskiej
- Co robi Głogowska, gdy zostaje sama...
- Ślubu Głogowskiej i Gąsowskiego nie będzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ania czekała na tę chwilę cały rok. W czasie zeszłorocznych świąt, kiedy była w szóstym miesiącu ciąży z ich córeczką Julką, nie udało jej się spędzić tych dni z ukochanym. Piotr wyjechał wówczas ze swoim synem Kubą na kilkanaście dni do rodziny mieszkającej w Stanach Zjednoczonych. W święta Bożego Narodzenia też nie udało się im być razem, bo zbiegł się z nimi wyjazd Piotra do Ameryki Południowej. Aktor potrzebował oddechu po kilku miesiącach ciężkiej pracy w telewizji - dodaje bulwarówka.
Tym razem Gąsowski nigdzie się nie wybiera i rodzina spotka się w komplecie. "W niedzielę rano zjemy śniadanie wielkanocne. A potem jedziemy do państwa Gąsowskich. To będą jednocześnie urodziny taty Piotra, więc tym bardziej musimy się u nich stawić" - opowiada "Faktowi" piękna tancerka. "W poniedziałek jedziemy zaś z moją mamą do Wołomina, gdzie będzie już duża część mojej rodziny" - dodaje.
Ania i Piotr nie mają jednak laby w czasie Wielkanocy. W niedzielę wieczorem czeka ich występ w TVN-owskim "Tańcu z gwiazdami", gdzie Głogowska tańczy w parze z piosenkarzem Łukaszem Zagrobelnym, a Gąsowski jest prezenterem - twierdzi bulwarówka. Dzięki temu Ania miała mniej przedświątecznych obowiązków.
"Cieszę się, że nie muszę nic sama gotować ani przygotowywać. W tym roku jestem usprawiedliwiona. Najpierw jadę na próbę tańczyć fokstrota, po czym bawimy się obydwoje w programie" - wyjaśnia w rozmowie z "Faktem" Głogowska. "Te kilka godzin pracy nie jest dla nas jednak wielkim ciężarem" - dodaje zadowolona tancerka.
Ania i Piotr cieszą się już na myśl o świątecznych smakołykach. "Dla nas najważniejsze jest śniadanie świąteczne ze święconką i barszczem. U mnie w rodzinie zamiast białego barszczu jest czerwony, bo na Wigilię gotujemy grzybową" - opowiada bulwarówce o swoich zwyczajach kulinarnych tancerka. "Barszcz podaje się z chrzanem, mięsem i chlebem. Moja babcia nauczyła tego przepisu wszystkie swoje córki. Jest gotowany tylko w tym okresie, dlatego tak dobrze smakuje" - wyjaśnia "Faktowi" Ania.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!