Kochanek uwodzi na ulicy
Robert Kochanek tak bardzo chce wygrać "Taniec z gwiazdami", że każdą wolną chwilę poświęca na trening. "Fakt" zauważył, że tancerzowi nie przeszkadza ani późna pora, ani brak sali. Przecież na ulicy też można ćwiczyć kroki. A że do tańca trzeba dwojga - trenował z dwiema pięknymi kobietami.
- Socha nie panuje w tańcu nad biustem
- Socha i Kochanek ciągle się spotykają
- To ona ma teraz Kochanka
- Ewa Wachowicz i Robert Kochanek razem?
- Nowa zdobycz Kochanka
- Tak uwodzi Kochanek
- Kochanek: Znowu dostałem dużą tancerkę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Roberta Kochanka reporterzy "Faktu" zauważyli w piątkowy wieczór, gdy wychodził z jednej z warszawskich dyskotek. Klub opuszczał w towarzystwie aż dwóch uroczych pań, również tancerek. Mimo że tańczył całą noc, najwyraźniej nie miał dosyć i wcale nie był zmęczony. Na ulicy wykonywał taneczne kroki to z jedną, to z drugą panią. Mimo późnej pory było widać było, że obie są bardzo zadowolone, a rumba czy tango na ulicy z Kochankiem to prawdziwa przyjemność - cieszy się bulwarówka.
Jak pisze "Fakt", dla Roberta taki trening na dwa dni przed programem był wspaniałą powtórką tanecznych układów. Nauka na pewno nie pójdzie w las i Małgosia Socha, z którą występuje w "Tańcu z gwiazdami", będzie miała z niego naprawdę wielki pożytek.
Kochanek wystąpił w programie już cztery razy. Niestety, jeszcze nie udało mu się wygrać. Najdalej zaszedł z Joanną Koroniewską - odpadli dopiero w półfinale. Nie dziwi więc, że tancerz ma wielki apetyt na zwycięstwo i Kryształową Kulę.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!