Kurski wyprawił urodziny w Ameryce
Urodzinowa impreza w Polsce? To zbyt banalne. Dlatego poseł PiS Jacek Kurski świętował swoje 42. urodziny aż w Chicago - ekscytuje się "Fakt". Poseł, który bawił u Polonii w Ameryce, wyprawił przyjęcie w polsko-amerykańskiej restauracji "Anastazja".
- PiS: Platforma nas oszukała
- Kurski będzie badał naciski na służby
- Kurski: Kaczyńscy sprali mi mózg
- Tak całuje tylko bulterier Kurski
- Zobacz Kurskiego w stroju króliczka!
- TVN24 odgryza się Kurskiemu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Był schabowy, zrazy, ryby i wielki urodzinowy tort ze świeczkami - wylicza bulwarówka. Ale myli się ten, kto sądzi, że polskim zwyczajem alkohol lał się strumieniami. Na stołach nie było bowiem ani kropli wódki - cieszy się "Fakt".
Humory jednak dopisywały. Rozanielony Kurski zdmuchiwał świeczki z tortu i przytulał córkę. Dla Zuzy była to pierwsza wizyta w Stanach Zjednoczonych. Nastolatka zwiedzała Chicago i buszowała po sklepach - czytamy w "Fakcie"
"Szkoda tylko, że nie mogłem zabrać żony. Musiała zostać w Polsce, by opiekować się naszym półrocznym dzieckiem" - zdradził "Faktowi" Jacek Kurski.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!