Sarkozy wpada do Bruni wieczorami
Carla Bruni, żona prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego, nie przeprowadziła się jeszcze do Pałacu Elizejskiego i wciąż mieszka w swoim paryskim mieszkaniu. Para widuje się dopiero wieczorami, gdy prezydent Francji skończy pracę. "Cóż, powiedzmy, że prezydent ma trochę do zrobienia, a później wieczorem to on do niej jeździ" - ujawniła matka Carli, Marisa Bruni Tedeschi.
- Prezydent: Sp...aj durniu!
- Żona Sarkozy'ego zaśpiewa dla królowej
- Zakochany prezydent denerwuje Francuzów
- Prezydent kazał śledzić internautów
- Sarkozy i Bruni powiedzieli sobie "tak"
- Nowa żona prezydenta jest w ciąży
- SMS prezydenta do żony: Wybacz mi romans
- Czy premier zje żonę prezydenta?
- Prezydent brudzi jak stado mlecznych krów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Teściowa prezydenta Sarkozy'ego powiedziała, że na razie Pierwsza Dama Francji postanowiła mieszkać w swym dawnym paryskim mieszkaniu, a uczyniła to ze względu na swego syna Aureliano, który chodzi do szkoły w pobliżu jej domu.
Matka Carli Bruni zapowiedziała, że na początku marca świat będzie mógł zobaczyć jej córkę u boku prezydenta Francji podczas wizyty w Londynie. "Będą gośćmi królowej" - podkreśliła z dumą. Ujawniła też, że "Carla jest bardzo zadowolona z tej podróży. To jej pierwsza oficjalna wizyta ".
Marisa Bruni Tedeschi nie potwierdziła pogłosek o tym, że jej córka jest w ciąży. Mówiąc zaś o związku państwa młodych powiedziała : "Są tacy zakochani, tacy związani ze sobą, że wystarczy na nich popatrzeć, by poczuć szczęście. To była miłość od pierwszego wejrzenia".















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!