Dziennik Gazeta Prawana logo

Jedenaście pączków w pięć minut

31 stycznia 2008, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ile pączków już dziś zjadłeś? Więcej niż jedenaście? Właśnie tyle słodkości z nadzieniem wchłonął Tomasz Ibek z Krakowa. Jemu zajęło to zaledwie pięć minut. I dzięki temu odebrał tytuł mistrza w jedzeniu pączków na czas.

Tomasz Ibek zmierzył się z dziewięcioma konkurentami i wydolnością własnego żołądka. Wygrał, bo - jak mówi - takie mistrzostwa to dla niego przyjemność i zabawa.

Jaką ma strategię? "W dzień zawodów nie jem nic, rano wypijam tylko kawę albo dwie" - tłumaczy zawodnik. Pierwszego pączka zjada w około pół minuty. Z każdym następnym czas się wydłuża i do tego trzeba popijać wodę.

Ibek zapowiedział, że jedenaście pączków to dla niego nie koniec na dziś. Przyznał, że w domu czekają go jeszcze słodkości z bitą śmietaną i adwokatem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj