Ania Wiśniewska to świetna mama
Rodzinę Ani i Michała Wiśniewskich czekają wielkie trudy. Już za kilka tygodni urodzi się ich druga córeczka Vienna, a nowy członek rodziny to obok wielkiego szczęścia nowe obowiązki. Ania jest przezorna i wiele spraw załatwia już teraz - pisze "Fakt".
- Dzięki Wiśniewskiemu miała wspaniałą Wigilię
- Michał Wiśniewski zaprasza Violettę Villas na wigilię
- Wiśniewski spędzi sylwestra z małpami
- Kolejna córka Wiśniewskiego: Vivienne Vienna
- Michał Wiśniewski zapłaci zabójcy
- Borat po polsku
- Wiśniewska usuwa tatuaż z karykaturą męża
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W weekend wybrała się z córką Etiennette na długie zakupy do centrum handlowego. Świetnie się ze sobą bawiły. Mama stroiła śmieszne miny, kołysała córeczkę i bawiła się z nią w raka nieboraka, a ona śmiała się wniebogłosy. Widać było, że takie wygłupy to coś, co obydwie uwielbiają - pisze bulwarówka.
Ale żarty nie mogły trwać w nieskończoność, bo trzeba było zrobić zakupy. Ania oglądała łóżeczko dla niemowlęcia. Do narodzin Vienny zostało już mało czasu. Przy okazji kupiła też pieluchy i buciki dla Etiennette - twierdzi "Fakt".
Ania i Michał przeżywali ostatnio ciężkie chwile. Po powrocie z Wysp Zielonego Przylądka zrobili badania ciążowe, których wynik bardzo ich zaniepokoił. Okazało się, że nienarodzona córeczka źle ułożyła się w brzuchu i być może będzie konieczne cesarskie cięcie. Oby wszystko się dobrze skończyło - martwi się bulwarówka. Jednak patrząc na uśmiechniętą Anię, trudno myśleć, że może być inaczej.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!