Doda i Majdan nie mogą bez siebie żyć
Ile można o nich pisać? "Fakt" ekscytuje się małżeńsko-miłosnymi perypetiami Doroty Rabczewskiej i Radosława Majdana. Ich rozprawa rozwodowa już jutro, a oni zachowują się jak zakochani - donosi bulwarówka.
- Wzloty i upadki Dody i Radka
- Doda i Majdan polecieli na Jamajkę
- Doda i Majdan mydlą ludziom oczy
- Doda i Majdan z wizytą u mamy
- Mąż Dody musi zapłacić za pobicie dziennikarza
- Doda i Majdan nie dostali rozwodu
- Doda i Majdan kleją się do siebie
- Nowy amant obsypuje Dodę kwiatami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Para miała się ze sobą rozwieść już półtora miesiąca temu. Radek nie zjawił się wtedy w szczecińskim sądzie. Trzeba było wyznaczyć drugi termin rozprawy. Wydawało się, że oboje są zdecydowani, by pójść każde w swoją stronę i że ich decyzji nic nie będzie w stanie zmienić. Pojawiły się nawet plotki o romansach - zarówno piosenkarki, jak i piłkarza. I gdy wydawało się, że zaczynają nowe życie, nagle okazało się, że para bez przerwy się ze sobą spotyka. Mało tego - spędzili ze sobą święta na Jamajce i sylwestra we Wrocławiu - pisze "Fakt". Mimo to Radek zapewnia, że rozwód się odbędzie i żadne z nich nie zmieniło w tej kwestii zdania. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że to wcale nie koniec.
Dwa dni przed rozwodem "Fakt" przyłapał parę na wspólnych zakupach w centrum handlowym. Niby nie szczędzili sobie czułości, ale widać było, że oboje uciekają gdzieś myślami. Czyżby ciągle zastanawiali się, co zrobić ze swoim związkiem? - zastanawia się bulwarówka. Jak zapewniła "Fakt" bliska przyjaciółka Dody, to Radek poprosił o drugą szansę i to on staje na głowie, żeby wszystko było jak dawniej. Choć piłkarz wielokrotnie ją zawiódł, Doda powoli skłania się do pozostania z nim. To od jej decyzji zależą losy tego burzliwego małżeństwa. Jutro przekonamy się, co zwycięży. Miłość czy złe doświadczenia.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!