Liszowska rozebrała się na mrozie

"Fakt": Na noworocznej imprezie na krakowskim rynku Liszowska śpiewała w cieniutkiej, wydekoltowanej sukience na mrozie / Inne
Prawdziwy artysta zrobi wszystko dla swoich fanów. Nie dba o osobiste wygody, kiedy trzeba im sprawić przyjemność. Taka jest właśnie Joanna Liszowska - zachwyca się "Fakt". Na noworocznej imprezie na krakowskim rynku śpiewała i pląsała w cieniutkiej, wydekoltowanej sukieneczce, choć temperatura spadła poniżej zera.
- Liszowska przebierała się na parkingu
- Liszowską pociesza inżynier Karwowski
- Liszowska w oparach nałogu
- Joanna Liszowska czeka na miłość
- Górniak wydaje Liszowską za mąż
- Joanna Liszowska ma pokręcone życie
- Tyle gwiazdy biorą za jedną noc
- Koniec związku Joanny Liszowskiej
- Policyjny pościg za Liszowską
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Liszowska doskonale wie, że do gorących brazylijskich rytmów nie pasują ocieplane botki ani wełniany sweter. Świetnie również wie, jakie wrażenie robi na widzach płci męskiej jej posągowe ciało, szczególnie gdy seksownie potrząsa tym i owym - ekscytuje się "Fakt".
Dlatego nie bacząc na to, że ryzykuje przeziębienie, a nawet zapalenie płuc, artystka pojawiła się na scenie szykownie rozebrana. Pobiła tym na głowę inne gwiazdy krakowskiej sylwestrowej nocy, które przed mrozem chroniły się pod czapkami i kurtkami - zachwyca się bulwarówka.
Co prawda, Liszowska też miała coś na głowie, ale nawet najbardziej rozłożysty pióropusz nie ogrzeje - dorzuca "Fakt".















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!