Dziennik.plRozrywka

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 19°C

Policyjny pościg za Liszowską

2007-12-03 | Ostatnia aktualizacja: 18:00 | Komentarze: 0 | skomentuj
Joanna Liszowska złamała przepisy ruchu drogowego, ale dogonił ją policjant na koniu

Joanna Liszowska złamała przepisy ruchu drogowego, ale dogonił ją policjant na koniu / Inne

To był widok nie z tej ziemi! Jedną z warszawskich ulic jechało eleganckie auto prowadzone przez Joannę Liszowską. A ścigał je policjant na koniu, bo piękna aktorka okazała się mało zdyscyplinowanym kierowcą i nieprzepisowo skręciła w jedną z ulic, pisze "Fakt".

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sobotnie południe nie było najszczęśliwsze dla Joanny Liszowskiej. Aktorka śpieszyła się do domu, wracała ze studia TVN, gdzie była gościem porannego programu "Dzień Dobry TVN”. Jak zwykle ścigała się z czasem. Przed nią była jeszcze generalna próba do polsatowskiego "Jak oni śpiewają”, a wieczorem występ. I na skutki nie trzeba było długo czekać. Jadąc ulicą Połczyńską, przy Cmentarzu Wolskim, aktorka złamała zakaz wjazdu i nieprzepisowo skręciła w jedną z bocznych ulic, ujawnia bulwarówka.

Ale nie uszło jej to na sucho. Akurat w tej okolicy kręcił się konny patrol i natychmiast ruszył za nią w pościg. Mimo że wydawać by się mogło, iż człowiek na koniu jest bez szans w ściganiu się z szybkim autem, aktorka nie zamierzała uciekać i posłusznie się zatrzymała. Policjanci oniemieli, gdy zobaczyli, kogo ścigali. Piękna i znana wszystkim blondynka musiała zrobić na nich wrażenie. Ale okazali się służbistami i zrobili to, co do nich należało. Oprócz pięciu punktów karnych Asia musiała jeszcze zapłacić mandat w wysokości 250 złotych.

Gorycz kary zapewne osłodził jej wieczorny awans do półfinału "Jak oni śpiewają”. Joasia jak zwykle wyglądała olśniewająco i zachwyciła swym śpiewem zarówno publiczność, jak i jury, pisze "Fakt".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«