Komisarz Zawada nie boi się pytona
Marek Włodarczyk nie przestraszył się kilkumetrowego pytona. Aktor pokazał, że na co dzień jest tak samo odważny jak serialowy komisarz Zawada - dowiadujemy się z "Faktu".
- Włodarczyk wśród najpiękniejszych
- Włodarczyk w gipsie. Szczęście, że żyje
- Komisarz Zawada zaszalał z brunetką
- Marek Włodarczyk omal nie zginął na planie
- Ogromny wąż wypełzł w pociągu. Był jeszcze jeden!
- Polski serial jedzie za granicę. Obejrzą go Rosjanie
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-02-12

temp. min -27°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ogromny wąż był atrakcją na imprezie z okazji otwarcia nowej warszawskiej restauracji. Inni się bali, ale Marek Włodarczyk bez wahania zarzucił pytona na szyję i fachowo podtrzymywał jego głowę - pisze "Fakt".
Wąż wyglądał bardzo groźnie - wił się i syczał. Niektórzy mieli ochotę uciec, gdzie pieprz rośnie. Ale nie dzielny komisarz Zawada.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!