Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąsiedzi błagają posłów o uciszenie Kate Moss

21 listopada 2007, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy brytyjski parlament da radę uspokoić rozwydrzoną supermodelkę? Sąsiedzi Kate Moss napisali do posłów, by ci zmusili policję do uspokojenia szalejącej gwiazdki. Mają już dosyć całonocnych imprez, pijackich wrzasków i demolek.

Kate Moss wprowadziła się do londyńskiego mieszkania przyjaciółki Davinii Taylor. Od tego momentu dla sąsiadów zaczęło się piekło. Obie panienki ciągle imprezują i to tak głośno, że cała ulica ma ich dosyć. "Tu nie da się żyć. Najgorzej mają rodziny z małymi dziećmi" - żali się portalowi Celebrity Wonder Diane MacKintosh.

Mieszkańcy próbowali wzywać policję, ale funkcjonariusze nie mogą, a może nie chcą uspokoić gwiazdek. Dlatego zdesperowani londyńczycy piszą listy do parlamentarzystów, by wreszcie na ich uliczce zapanował spokój.

Najgorsze jest to, że kłopoty szybko się nie skończą. Bo Kate zapowiada, że będzie mieszkać u koleżanki, póki nie sprzeda swego domu. Nikt jednak nie chce go kupić. Nawet znana z imprezek i niszczenia lokali Courtney Love, gdy zobaczyła rezydencję, określiła jej stan jako "totalny bałagan" i odmówiła kupna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj