Już jakiś czas temu zauważyliśmy, że Christiny Aguilery jest coraz więcej...

Jak się okazuje, gwiazda ma spore kłopoty z depresją.

Podobno nie ma już nad sobą kontroli. Pudelek.pl cytuje wypowiedź współpracownika Aguilery (za "Star Magazine"):

- Imprezuje do upadłego, ciągle się kompromituje. Cały dzień śpi, żeby później całą noc chodzić po klubach. Są też dni, kiedy w ogóle nie wychodzi z domu, przywożą jej jedzenie, a drinki pije w łóżku.

Christina tyje i podobno jest jej wszystko jedno, co się z nią dzieje.

To niedobre wiadomości, mamy nadzieję, że gwiazda się niebawem podniesie.