Biznesmen i arystokrata pobili się w barze o honor Anji Rubik!
Awantury w barach nie są domeną dołów społecznych. Do sprzeczek przy kielichu dochodzi także w najwyższych sferach. Przeczytaj, co się zdarzyło Anji Rubik.
- Kuba Wojewódzki boleśnie skrytykował płytę Edyty Górniak
- Jak się wabi pupil Kate Middleton? Groźnie!
- Ostatnie dwa miesiące życia Whitney Houston. Co się wtedy działo?
- Rafał Maserak w rozbieranej sesji dla magazynu dla... mężczyzn!
- Justin Bieber pisze drugą książkę. Czy poznamy szczegóły jego związku?
- Monika Richardson przerywa milczenie: To trudny czas dla naszej rodziny
- Bobby Brown zaczyna żerować na śmierci Whitney Houston. Planuje...
- Wielki, kosztowny pierścień na palcu Anny Muchy. Zaręczynowy?
- Anna Czartoryska zakochana po uszy. Wielbiciele utoną we łzach!
- Śmiałe wyznanie Oli Hamkało: Mam w sobie rys ekshibicjonizmu
- Ale wpadka! Zacowi Efronowi wypadła prezerwatywa na czerwonym dywanie
- Bójka na noże w Kołobrzegu. Dwóch zabitych
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Anja Rubik wraz z koleżankami z branży bawiła się w zeszły piątek w jednym z nowojorskich klubów. Towarzyszył im zamożny biznesmen, Adam Hock.
W pewnym momencie do ich stolika podszedł Pierre Casiraghi - zabójczo przystojny 24-letni książę Monako (wnuk Grace Kelly).
Chciał się napić w modelkami i bogaczem wódki, ale po chwili wdał się z nimi w burzliwą dyskusję.
Świadkowie twierdzą, że zaczął obrażać dziewczyny - przede wszystkim był zdania, że powinny się bawić z nim, a nie z 42-letnim biznesmenem. Niestety, okazał się nieprzygotowany do tego, ze Hock będzie bronił honoru kobiet. Rozpoczęła się bójka, z której arystokrata wyszedł ze złamaną szczęką.
Pudelek.pl cytuje wypowiedź Hocka dla "Daily Mail":
- To nie pierwszy facet, który zachowuje się tak na widok pięknych, utalentowanych kobiet. Chcą udowodnić, że są dobrze urodzeni i wydaje im się, że wszystko się im należy. A kiedy nie dostają tego, czego chcą, dostają szału.




















































~rybak2012-02-25 19:35
Brawo! Wg autora (redakcji?), ktoś, kto urodził się w 1964 roku, w roku 2012 ma 42 lata. Lubię taką matematykę.
~wicehrabia2012-02-23 15:45
Psecies ta koścista Ania o paszczy mojej kobyły pociągowej sepleni i potrafi gadać tylko o jakichś pierdołach.
~wlodeusz2012-02-23 14:16
O co tu się bić?. Czy ktoś jest spytał czy rozumie słowo honor?. Pewnie tak jak i Tusk!.
~ja2012-02-23 11:53
Przystojny? wygląda jak polski pomywacz kibli ...
~Gość2012-02-23 10:27
Pierre Casiraghi nie jest księciem!!!
~zdziś2012-02-23 09:08
Polemizowałbym ze stwierdzeniem "zabójczo przystojny", Panu Casiraghi należała się mała lekcja dobrych manier. Cieszę się, że są jeszcze ludzi którzy nie zawahają się bronić honoru kobiety.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!