Dzisiaj Światowy Dzień Kota. Oto te najsławniejsze
Z okazji przypadającego dzisiaj Światowego Dnia Kota składamy wszystkim naszym puchatym pupilom najlepsze życzenia. I przypominamy najsławniejsze postaci kociego establishmentu.
- Angelina Jolie i Brad Pitt wezmą ślub w zamku we Francji?
- Agnieszka Maciąg zostanie wkrótce mamą!
- Kinga Rusin: Mam dwójkę dzieci i nie mogę ryzykować
- Czy Olga Frycz wstydzi się związku z Jackiem Borcuchem?
- Kim jest nowy mężczyzna Agaty Młynarskiej? Nie zgadniecie!
- Ambitna Nicki Minaj chce zbudować gigantyczne imperium
- Seal już nie nosi obrączki. Zaczął ostro imprezować
- Dorota Wellman była nianią syna słynnego kompozytora
- Paul McCartney rezygnuje z marihuany. "Ja już swoje wypaliłem"
- Kaczyński też obchodzi dzień kota. Winogronami…
- George Clooney opowiada o swojej... samotności
- Scarlett Johansson znowu zakochana. Chce zamieszkać z nowym partnerem
-
Gwiazdy, które spotkały niewłaściwych mężczyzn
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zacznijmy od Lucyfera, jednego z dwunastu kotów kardynała Richelieu. Ten czarny kot wpłynął zapewne na makiawelizm, z jakim Alexandre Dumas sportretował Richelieu w "Czterech muszkieterach".
Bajkopisarz Jean de la Fontaine uczynił bohaterem swej twórczości cały zwierzyniec, ale koty mają w nim szczególne miejsce. Pojawiają się w bajkach w towarzystwie myszki, starego szczura, dwóch wróbelków, a nawet przemienione w kobietę.
Kotom sławnych pisarzy dostały się też nazwiska. Francis Scott Fitzgerald przezwał swego kota Szopen, a Jorge Louis Borges - Adorno.
Ernest Hemingway, prócz zdobycia Nagrody Nobla, zapisał się w historii jako miłośnik kotów wielopalczastych, które od tej pory zdobyły sobie miano kotów Hemingway'a. W swoim domu w Key West na Florydzie amerykański pisarz chował około 100 kotów, z czego połowa była wielopalczasta.
Kot z Cheshire z "Alicji w krainie czarów" (1865) Lewisa Carrolla, nie tylko zainspirował powiedzenie "śmiać się jak kot z Cheshire", ale i regularnie wraca na kinowe ekrany. W "Alicji" Tima Burtona głosu użycza mu Stephen Fry. W polskiej wersji jest nim Jan Peszek.
Słynny Orangey, kot-aktor grający w "Śniadaniu u Tiffany'ego" u boku Audrey Hepburn, jest jej filmowym alter ego. Holly (Hepburn), która marzy o diamentach, kończy z biednym pisarzem. Dachowcowi też się dostaje, bo w pewnym momencie znowu ląduje pod rynną.
Cała plejada słynnych mruczków przewinęła się przez filmy rysunkowe, jak wcinający lasagne rudzielec Garfield, kot w butach ze "Shreka", czy Toulouse i Berlioz z "Arystokotów". .
Koty pojawiały się także na szczytach władzy. Słynny Humphrey "urzędował" na 10 Downing Street od roku 1983 do 1997. Jest też czarny Milly, przytulanka Benedykta XVI podczas jego wakacji w Bressanone.
Nie od dziś wiadomo, jaką wielką słabość ma do kotów prezes PiS Jarosław Kaczyński. Po odejściu kocura Alika polityk zaopiekował się piękną kotką.
Nie każdy właściciel kota musi być od razu pisarzem czy premierem, ale według słów Jana Brzechwy jest na pewno "panem".
- Nie mam srebra ani złota, lecz nie pragnę w życiu zmian, bo kto ma własnego kota, ten jest całą gębą pan - czytamy w "Kocie w butach".
Źródło: PAP




















































~autor! autor!2012-02-17 12:25
A gdzie Behemot z "Mistrza i Małgorzaty"?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!