Hugh Hefner świętował walentynki. Dał króliczkom niezbyt drogie prezenty...
Założyciel "Playboy'a" Hugh Hefner z wiekiem robi się coraz bardziej romantyczny i sentymentalny. Największy miłośnik kobiecych wdzięków świętował walentynki w towarzystwie swoich króliczków.
- Amerykańskie media ocenią wartość reklamową syna Alicji Bachledy-Curuś?
- Joanna Liszowska na stacji benzynowej. Ależ ona zna się na autach!
- Jennifer Aniston o Justinie: To mój ideał mężczyzny
- Zbigniew Zamachowski jest częstym gościem w willi Moniki Richardson
- Matt Bomer na gali rozdania nagród : Jestem gejem
- Mateusz Damięcki po rozwodzie czeka na nową miłość
- Dzisiaj urodziny Dody. Gwiazda kończy 28 lat
- Co powoduje skrępowanie Angeliny Jolie?
- Justin Bieber zaręczył się z Seleną Gomez?
- Rafał Maserak ma problemy ze zdrowiem. Groziła mu rezygnacja z tańca
- Kwiaty? Nie. Teraz kobietom 8 marca wręcza się coś innego
-
Doda kończy dziś 28 lat. Zobacz ją na zdjęciach
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
- Jestem romantyczny, a walentynki to święto dla romantyków. Miłość i przyciąganie płci sprawia, że świat się kręci. Niektórzy ludzie myślą, że religia jest siłą cywilizacyjną, ja myślę, że jest nią miłość - mówił Hefner.
Wtorki w rezydencji "Playboya" są zazwyczaj zarezerwowane na noc gier w karty i domino. W walentynki, na prośbę swoich dziewczyn - Shery Berchard i Anny Berglund, założyciel pisma dla panów zmienił nieco zwyczaje.
- Jedziemy na włoską kolację. Uczcimy walentynki w Valentino (restauracja w Santa Monica w Kalifornii) - opowiadał o swoich planach milioner.
Prawdziwa zabawa miała się zacząć dopiero po romantycznej uczcie. Hefner nie mógł się doczekać, kiedy będzie mógł obdarować prezentami swoje króliczki.
- Mam przygotowane bardzo ładne, małe pakieciki w kształcie serca z bielizną, słodyczami i innymi tego typu rzeczami. To nie są prezenty jak na Boże Narodzenie. Nie były bardzo drogie, ale za to mają wartość sentymentalną - powiedział.
Według 85-letniego playboya nie ma lepszego prezentu dla kobiety niż seksowna nocna bielizna.
- Moim ulubionym (i najbardziej naturalnym) prezentem na walentynki jest bielizna. Lubię ją kupować, bo tylko bielizna potrafi sprawić, że kobieta wygląda przecudnie - mówił szef "Playboy'a".
Źródło: PAP




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!