Avril Lavigne nie lubi czytać, bo cierpi na...
Avril Lavigne po prostu nie lubi czytać. Nie znaczy to, że wokalistka ma coś przeciwko książkom.
- Brad Pitt o żonie: Ona nadal jest złą dziewczyną
- Blogerzy z "Make life harder": Dziennikarz TVN pożyczył od nas 12 złotych
- Weronika Rosati zakochana w mężczyźnie starszym o 19 lat?
- Maja Sablewska definitywnie kończy karierę menadżerki. I czeka na skrzydła...
- Joanna Krupa wydaje wojnę siostrom Kardashian?
- Zac Efron spotyka się z córką legendarnego muzyka
- Monika Brodka wynegocjowała prawdziwą fortunę. Zarobi w reklamie aż...
- Wiemy, dlaczego Dorota Gardias rozstała się z narzeczonym!
- Zobacz, na co zerkał Piotr Fronczewski. Co za pożądliwy wzrok!
- Jakub Majoch ujawnia, kto trzyma kasę Dody. Nie uwierzycie!
- Kaja Śródka w wywiadzie po rozstaniu z Szycem: Nie musimy być monogamiczni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak twierdzi, czytanie wymaga skupienia, a w związku z zespołem ADD przychodzi jej to ze sporymi trudnościami.
- Nie lubię czytania - zdradziła artystka.
- Jestem za bardzo ADD (Attention-deficit disorder - zespół nadpobudliwości psychoruchowej - przyp. Dz.pl). Ale mogłabym napisać własną książkę, nawet bardzo chętnie. Od dawna zapisuję sobie różne rzeczy.
Muzyczny dorobek Lavigne zamyka longplay "Goodbye Lullaby" z marca 2011 roku.




















































~zażenowany2012-02-07 09:06
kolejny psychiczny wytwór wychowywania telewizyjna-internetowego
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!