Gwiazda "Titanica": Porażki nie wpływają na moje samopoczucie
Kate Winslet nie zamartwia się swoją przyszłością zawodową. 36-letnia aktorka nie snuje czarnych wizji i ze spokojem czeka na kolejne role.
- Vanessa Hudgens nie chodzi na imprezy, bo nie chce zadzierać z policją
- Wojewódzki ocenzurowany? Zobacz zakazany felieton
- "Świnia i cham nazwał Ukrainki robotami". Bartosz Węglarczyk w wielkich opałach
- Christina Hendricks: Moje nagie ciało może podziwiać tylko mąż!
- Tak Amerykanie bawią się w afgańskich górach
- Brad Pitt i jego elokwencja na poziomie trzynastolatka
- Sam Worthington z "Avatara": Cieszę się, że moja dziewczyna nie ma pracy
- Alicja Bachleda-Curuś czeka na miłość, ale jest wybredna
- Zobacz, jak Borys Szyc wybiera nową kuchnię. Z mamą!
- Doda potrzebuje silnych wrażeń. Błażej Szychowski jest dla niej za spokojny?
- Poseł Biedroń i jego partner są zauroczeni Izraelem
- Zapendowska o Górniak: Ona śpiewa pomioty. Nie czekam na jej kolejną płytę
-
Oto gwiazdy, które wygrały z narkotykami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
- Po trzydziestce człowiek już się tak nie stresuje pracą, nie panikuje bez powodu - tłumaczy Winslet.
- Poza tym nie pozwalam, aby sukcesy i porażki zawodowe wpływały na moją samoocenę i samopoczucie. To chyba najlepsza rzecz, jakiej nauczyłam się przez te wszystkie lata. Jestem spełnioną, szczęśliwą aktorką, w ostatnich latach miałam okazję pracować nad naprawdę świetnymi projektami prowadzonymi przez utalentowanych reżyserów. Mam nadzieję, że tak będzie dalej, choć nie zamierzam zastanawiać się nad tym w każdej godzinie dnia.
Od 20 stycznia polscy widzowie mogą podziwiać Kate Winslet w filmie "Rzeź" Romana Polańskiego.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!