Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski wspominają swoją szaloną miłość
Największa gwiazda polskiej estrady i znakomity aktor tworzyli niegdyś parę. Dzisiaj się przyjaźnią i dobrze ze sobą bawią. To rzadko spotykana sytuacja w show-biznesie.
- Heigl podziwia Jolie: Szóstka dzieci to harówa!
- Czy Whitney Houston zbankrutowała? Podobno straciła miliony dolarów...
- Wojewódzki i Figurski zostali hakerami. Zablokowali Gnojno
- Cynthia Nixon: Byłam hetero, byłam homo. Bycie homo jest lepsze!
- Żona Cezarego Pazury nie lubi, gdy mąż gra sceny łóżkowe
- Znajomi słynnej pary zdradzają: Seal jest bardzo agresywny!
- Joanna Koroniewska zarobi więcej niż Edyta Herbuś. Dlaczego?
- Korwin-Piotrowska nabija się ze Skrzyneckiej. Będzie riposta?
- Żona Rubika dźwignią handlu. Szalała na wyprzedażach z córką
- Zobacz nową miłość Roberta Janowskiego. A na imię ma...
- Kacper Kuszewski wreszcie odebrał swojego mercedesa. Ale cacko!
- Czy Khloe Kardashian jest nieślubnym dzieckiem?
- Co łączy Marcina Dubienieckiego i Kubę Wojewódzkiego? Niechęć do...
- Maryla Rodowicz: Nigdy nie pójdę na emeryturę
-
Epidemia rozstań. Co się stało z ich miłością?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski w latach 70. byli w sobie zakochani. Rozstanie nie wpłynęło na ich dobre stosunki. Na benefisie z okazji 50-lecia pracy aktora nie mogło więc zabraknąć słynnej wokalistki.
Maryla z rozrzewnieniem wspominała, jak pędzili konno (wierzchem!) z Warszawy do Drohiczyna, gdzie urodził się Daniel. To około 120 km w jedną stronę, więc romantyczna podroż zajmowała im dwa dni.
"Fakt" cytuje wypowiedź gwiazdy:
– Jechaliśmy przez pola i lasy, spaliśmy na jakimś sianie, wpadaliśmy do knajp po drodze jak do jakichś saloonów na Dzikim Zachodzie, przytraczając konie obok przystanków PKS-u.





















































~60-ka2012-02-08 11:40
Długo w PRL pracowali za małe pieniądze,należy im się trochę luksusu i uznania,tym bardziej,że wciąż pracują.Pani Rodowicz była i jest świetną piosenkarką,a pan Olbrychski wygląda lepiej niż gdy był młody.To,co za mlodu mnie nieco drażniło(manieryczny sposób mówienia),teraz stanowi o jego uroku.
A to,co wypisują tu młodzi internauci,to ,niestety widoczne skutki dzisiejszej edukacji,a raczej jej braku.Ubolewam nad tumaństwem młodych ludzi,którzy po studiach nie potrafią się nawet posługiwać ojczystą mową,ale co pan poradzisz?
~idol2012-01-29 16:39
rudego jeszcze zniose ale tą krowę ze sztuczną szcęką i botoksowymi wargami NIE to zawsze było babskie dno nawet za kochanego prl-u,tak plują a gdzie chodzili do szkoły jak nie w prlu.Rodowicz już tak walneło w dekiel że występuje w gaciacj bo myśli że ma 20 lat stara rura
~BUDA-RUSKA!2012-01-26 07:16
Rudy pies z rudą suką!!!
~kidman2012-01-26 06:38
Olbrychski to bufon, głupek i drań. Oto co tym ryżym bufonie mówi jego syn: " Nie lubię i nie chcę wspominać swojego dzieciństwa, bo jest ono dla mnie jak rozdrapywanie ran" - mówi. "W moim dzieciństwie nie było niemal nic pozytywnego".
"Byłem wychowywany przez babcię i mamę, a z ojcem nie widywałem się za często, praktycznie wychowywałem się bez niego. Ciągle był zajęty pracą i różnymi kobietami" - skarży się Rafał.
Podkreśla, że dla jego taty zawsze najważniejsza była sława i popularność. Nigdy nie odczuwał ojcowskiej miłości i wsparcia. Gdy miał 20 lat, spróbował odbudować kontakt z Danielem i zamieszkał z nim. Nie na długo. Do dziś nie mają ze sobą prawie żadnego kontaktu.
"Moje kontakty z ojcem nie są dobre, nigdy nie były i nigdy nie będą. Nie jest tak różowo, jak wszyscy myślą. Ojciec lubi stwarzać wrażenie, że wszystko jest dobrze, że wszystko jest świetnie. Ale jeśli chodzi o życie osobiste, to jest wręcz przeciwnie" - kończy smutno. "
~zubroweczka2012-01-25 23:07
co za durni ludzie tu pisza,same menele zazdrosne
~Bader2012-01-25 22:52
Jak to sie stało że małpy posiadły zdolność pisania ? Prawda jest taka że piszą goowno, , ale piszą!
~beza2012-01-25 22:42
wondraczkowa: maryla nie ma glosu!!!
~buli w nadzieju2012-01-25 22:32
bufon i putana, to rozowego salou smietana!!!
~0082012-01-25 21:54
Raz zagrał Kmicica a potem cały czas to już tylko Kuklinowskiego.
~Analityk.2012-01-25 21:19
najgorsi ze zgraji nibyartystow,w powojennej Polsce.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!