Rozżalona Doda rzuca mięsem. "Daj spokój, dziewczyno"
Nie jest w depresji, jak większość polskich artystów. Ale chce się z Polski wyprowadzić, bo się jej tu nie podoba. Doda, skazana niedawno za wypowiedziane w wywiadzie dla dziennika.pl słowa o "naprutych winem" twórcach Biblii, w bardzo nerwowej i emocjonalnej rozmowie z "Newsweekiem" ostro rozprawia się z polską mentalnością.
- Doda wyjeżdża i apeluje: Uciekajcie z tego kraju!
- Piróg o Biblii: Zbiór bajek za grubą kasę
- Doda skazana za "naprutych winem". Ma zapłacić
- Doda zmienia priorytety. Już ją nie rajcują...
- Nie ma takiej kwoty, która zmusiłaby Brada Pitta do...
- Charlize Theron ma pewną obsesję. Jaką?
- Wódka koi nerwy Keiry Knightley. Gwiazda miesza ją z...
- Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor chcą się rozstać?
- Katie Melua zaręczyła się ze słynnym motocyklistą
- Kaja Śródka na salonach bez Szyca. Uśmiechnięta i rozluźniona
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Doda zapowiedziała w rozmowie z "Newsweekiem", że będzie się od wyroku sądu odwoływać. I nie chodzi tu o wysokość grzywny - pięć tysięcy złotych - ale o walkę o to, by nikt nie musiał płacić za to, co myśli.
Po tym procesie jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że wierząca raczej nie będę i swojego dziecka też raczej nie ochrzczę - powiedziała piosenkarka, ale po chwili wyjaśniała, że tak naprawdę wcale nie chce mieć dziecka.
Doda odpierała zarzuty, że kontrowersyjna wypowiedź i cały proces jest jej na rękę ze względu na rozgłos. Przekonywała, że komu jak komu, ale jej dodatkowej reklamy nie potrzeba, bo to byłoby tak, jak gdyby ktoś chciał bardziej rozpromować coca-colę. Cały proces zaś przypominał jej mszę. Czułam się tak, jakby apostołowie wysłali do niej (sędzi - przy. red.) faks z nieba, w którym było napisane, że są na mnie - stwierdzała wokalistka.
Co to jest "Guardian"?
Dziennikarka tygodnika próbowała zapytać Dodę o komentarz, na jaki pozwolił sobie brytyjski dziennik "Guardian". Co to jest "Guardian" - bez wahania zapytała Doda. Na wyjaśnienie, że mowa o jednej z największych brytyjskich gazet, odpowiedziała: Nie znam się na tym. Nie obchodzą mnie brytyjskie dzienniki. Choć dodała, iż zdaje sobie sprawę, że piszą o niej jako o obrończyni wolności słowa, a o Polsce jako o kraju zacofanym.
Piosenkarka wyznała, że my, by większość roku mieszkać poza Polską. Emigrację doradziła też młodym ludziom z talentem. Przekonywała, że nad Wisłą nikt nikogo nie docenia, a tylko wciąga do szeregu i porównuje do innych. Wiem, co mówię, bo to wszystko przeżyłam - dodała.
Dopytywana, kto i w jaki sposób zabrania jej się rozwijać, przyznała, że nie odpowiada jej polska mentalność i tego, że prawie każdy Polak ma taką minę, jakby miał - jak stwierdziła - gówno pod nosem.




















































~papas2012-04-04 08:29
żyjemy w dziwnych czasach że kobiecie wolno wszystko, gdyby facet pierdholił takie głupoty jak Doda byłby wyrzutkiem społecznym i zamknęliby go w szpitalu dla obłąkanych
~silikon2012-03-13 23:14
doda jest wielka ale jak stodoła -pusta.
~zibi2012-02-11 19:28
re . mnitek ; a ja mysle kaczorowego .
~Nt2012-01-31 12:32
Brawo Lowca ~Jeleni niech wyjada tam gdzie mlot i sierp.
~mietek2012-01-27 17:31
a co to biblia ??? stek kłamst ,doda ma reację ,kto ma szansę ni8ech ucieka z tego bagna tuskowego.
~czytajmy BIBLIĘ2012-01-25 13:19
NIECH POCZYTA BIBLIĘ
~Re2012-01-24 18:50
@zbigniew
Zerem i do tego rydzykowym to ty jestes !
~obserwator2012-01-24 18:33
NIECH POCZYTA BIBLIĘ
~zbigniew2012-01-24 17:37
PASZLA Z TEGO KRAJU, BO TY SIE NAM NIE PODOBASZ.
~tak to2012-01-24 16:05
DODA DLA MNIE JEST Z E R E M
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!