Paparazzi przyłapali Łukasza Garlickiego na zakupach w galerii handlowej - relacjonuje "Fakt".

Aktor najwyraźniej nie wytrzymał świątecznego ciśnienia - ocenia bulwarówka.

Sprzeczka Garlickiego i Marzeny Pokrzywińskiej wyglądała bardzo poważnie. Aktor awanturował się na dziewczynę, nie szczędząc przy tym wulgarnych gestów - tak "Fakt"opisuje całą sytuację.

Zgodnie z tą relacją, awantura nie skończyła się w galerii handlowej, ale przeniosła się na ulicę. 

Garlicki i jego dziewczyna kłócili się publicznie na pętli autobusowej przy Dworcu Centralnym.

Marzena Pokrzywińska przeskakiwała nawet przez barierki.

Mamy nadzieję, że w święta się pogodzą.

>>> Pakosińska pisze książkę