Młody gwiazdor wyznaje: Jackson dawał mi kokainę i wino
Aaron Carter, młodszy brat Nicka Cartera znanego z zespołu Backstreet Boys, ujawnił szokujące informacje na temat swojej relacji z Michaelem Jacksonem.
- Doda i Edyta Górniak pokłócą się o mężczyznę?
- Lubiana aktorka trzyma formę. Daję radę na korcie!
- Sarkozy w opałach. Tego się nie spodziewał
- Książę Monako się żeni, a ludzie plotkują
- Kobieta odmieniła Kammela! I nie jest to Kasia Niezgoda
- Ciężarna gwiazda została jurorką. Gdzie?
- Gwiazda urodziła dziecko, a teraz szykuje huczne wesele
- "Gdy idę na miasto, pozwalam sobie na wszystko"
- Były mąż wybacza Edycie zdradę. Kim był tamten mężczyzna?
- Oto znani mężczyźni, którzy poprawili sobie urodę
- Pech opuścił Cichopek. Propozycje pracy sypią się jak z rękawa
- Żona znanego prezentera pokazała brzuszek!
- Dwoje Niemców z toną kokainy na jachcie
- Będzie wielki koncert ku czci Michaela Jacksona
- Musical o Jacksonie zawita do Polski
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
23-latek, który w przeszłości blisko przyjaźnił się z Jacksonem, wyznał, że król popu podawał mu kokainę i alkohol, gdy Carter miał zaledwie 15 lat.
- Nigdy nie mówiłem o tym publicznie, to pierwszy raz - oświadczył Carter. - Tęsknię za Michaelem, spędziliśmy razem wiele wspaniałych chwil. Robiłem z nim rzeczy, których nikt inny nie robił, ale często niepokoiło mnie jego zachowanie. Podawał mi wino. Cóż, mogłem odmówić, ale miałem 15 lat i byłem lekko skołowany. Co do narkotyków... dawał mi kokainę. Czułem się z tym dziwnie. Z jednej strony podziwiałem Michaela, a z drugiej nie rozumiałem, dlaczego robi pewne rzeczy. Moja mama zgłosiła to zdarzenie na policję.
Aaron Carter zasłynął jako dziecko singlami "Crazy Little Party Girl" oraz "Crush On You". Jego dorobek zamyka album "Another Earthquake" z 2002 roku.
Artysta pracuje obecnie nad nową płytą. Przypomnijmy, że Michael Jackson zmarł 25 czerwca 2009 roku po zatruciu propofolem.




















































~bz2011-07-07 18:57
odezwal sie po smierci IOLA jak by mu spojrzal w oczy za zycia???
~kasia19582011-07-06 15:23
żal mi tego guwniarza ! mówi tak dla kasy ! niech zniknie z tego świata !!!
~krystyna2011-07-05 21:12
i on się uważa za przyjaciela Michaela Jacksona a takie bzdury wypisuje na do datek jego matka na policje poszła na Michaela nagadać Michael nigdy w życiu nie brał narkotyków przestancie wreszcie takie bzdury pisać na temat Michaela bo nie chce się tego czytać
~I.K.2011-07-03 16:08
I to ma być dziennikarstwo, jaki to poziom ? Już po przeczytaniu nagówka powinno się zrezygnować z czytania i wiecej nie zaglądać na ten portal.
~fanM2011-07-02 22:36
Dephna Barak
Gratuluje dziennikowi żródła informacji. Nie można ufać mediom. Media niszczą dobro w świecie. Media niszczą dobrych ludzi.
Michael Jackson umarł przez nagonkę mediów. Proces w 2005 roku, był gwoździem do trumny. Żaden człowiek nie przeżyłby takiego upokorzenia. i upodlenia. Oskarżyć kogoś kto pomaga dzieciom i szczerze troszczy się o dzieci było szczytem okrucieństwa. On miał dzieci. Był odpowiedzialnym ojcem. Wystarczy spojrzeć na jego dzieci. Taki człowiek nigdyby nie skrzywdziłby żadnego dziecka. Spójrzcie na MJ gdy odwiedza dzieci w szpitalach. Spójrzcie na reakcje MJ i dzieci. Dzieci także go uwielbiały. On był dobrym człowiekiem. Bardzo dobrym.
~o2011-07-02 01:11
Do dziś nie do uwierzenia, że nie ma tego genialnego muzyka rozrywkowego i Króla Popu. Szkoda olbrzymia, że trasa This is it nie doszła ostatecznie do skutku -M J był w bardzo dobrej formie. Dziwne, że nagle umarł. Albo lekarz dał za dużo środków, albo Michael się denerwował przed trasą, bo ostatnio oskarżano i jechano po nim przesadnie!
~Miciek2011-07-01 23:20
Zgadzam się z fanM. Te wszystkie informacje co podają media są totalną bzdurą
A ten cały Carter po prostu się lansuje. Robi młyn żeby o nim pisano, żeby było głośno.
~a.2011-07-01 22:02
A.Carter twierdzi, że nic takiego NIE powiedział !
~fanM2011-07-01 21:11
Do dziennikarzy dziennika !!!
Czy sprostujecie ten artykuł. Aaron Carter zaprzecza,że takie słowa padły. Przytacza przy tym dowód w postaci nagrania wywiadu na you tube. Sprostowanie znajduje się już np. na TMZ. Nawet tak wroga wszystkim fanom MJ strona pisze sprostowanie Cartera. Gdybyście trochę znali Michaela wiedzielibyście,że Michael nigdy nie mógłby czegoś takiego zrobić. On był porządnym człowiekiem. Spójrzcie na Jego dzieci. Michael zrobił tyle dobrego dla świata, a co media robiły. Kłamały, piszą niesprawdzone informacje. Tak nie można. On nie żyje. Media ponoszą za to winę.
~bonzo2011-07-01 18:30
Od tego bielactwa aż mu się włosy wyprostowały .
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!