Dziennik.plRozrywka

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Oto szczegóły intercyzy Williama i Kate. Lepiej niech się nie rozwodzą...

2011-04-28 | Ostatnia aktualizacja: 09:40 | Komentarze: 0 | skomentuj
Przemysł ślubny idzie pełną parą

Przemysł ślubny idzie pełną parą Fot. FEDERICO GAMBARINI / PAP/EPA

Intercyza zawierana na takim szczeblu jest rzecz jasna tajna, ale do prasy przedostały się niektóre jej szczegóły. Jeśli są prawdziwe, to byłoby lepiej, aby to małżeństwo przetrwało.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak donosi "Fakt":

- Wynika z tego, że na ewentualnym rozwodzie najwięcej straci Kate.

Najboleśniejszym dla niej ciosem byłaby utrata prawa do wychowywania dzieci. Zgodnie z tradycją brytyjskiego dworu, potomstwo Kate i Williama znalazłoby się pod opieką ojca, a szerzej – królewskiego dworu. Kate, oraz jej rodzicom, przyznano w intercyzie  jedynie nieograniczone prawo do wizyt. Krótko mówiąc – mogłaby widywać dzieci zawsze, gdyby chciała, ale nie wolno by było jej wpływać na ich wychowanie.

Drugą bolesną stratą dla Kate było by odebranie jej tytułu, który dostanie w piątek podczas ślubu z Williamem. Po zawarciu małżeństwa  dziewczyna z gminu stanie się "Jej Królewską Wysokością". Rozwód oznacza odebranie jej tego tytułu. Nie mogłaby także mieszkać w żadnej z królewskich zamków, czy pałaców.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Urbański się ceni. Za drogi nawet dla TVP"

Źródło: Fakt

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«