LiLo przed sądem: Nie ukradłam naszyjnika!
Popularna amerykańska aktorka filmowa, piosenkarka i modelka Lindsay Lohan nie przyznała się do zarzutu kradzieży naszyjnika wartości 2500 dolarów z jednego ze sklepów z biżuterią w Los Angeles.
- Lindsay Lohan ważna kobietą u Supermana
- Paris i Lindsay spotkają się na ringu bokserskim?
- Lindsay Lohan wyszła na wolność
- Gwiazda kina apeluje do Lohan i Hilton
- Wyjdzie z odwyku i zacznie sprzedawać buty
- Lindsay Lohan nie będzie gwiazdą porno
- Jej pierwsza rola po odwyku
- Lindsay Lohan: terapia przez gotowanie
- Rok aresztu domowego dla wielkiej gwiazdy piosenki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
24-letnia Lohan pojawiła się na krótko w sądzie, gdzie przedstawiono jej akt oskarżenia. W razie uznania za winną, grozi jej kara 3 lat więzienia.
Oczekuje się że Lohan będzie odpowiadała z wolnej stopy po wpłaceniu kaucji.
Lohan miała dopuścić się tej kradzieży w styczniu br., krótko po wyjściu z kliniki, w której poddała się nakazanej przez sąd kolejnej kuracji odwykowej od alkoholu i narkotyków.
Zarzut kradzieży jest najpoważniejszy z dotychczasowych zarzutów wymiaru sprawiedliwości wobec aktorki. "Nie jest pani inna niż wszyscy i dlatego proszę aby nie nadużywała pani swojego szczęścia" - powiedział Lohan sędzia Keith Schwartz.
Lohan ma za sobą długa historię konfliktów z prawem, a nawet krótkie pobyty za kratkami. Obecnie pozostaje wciąż na zwolnieniu warunkowym, pod nadzorem kuratora sądowego, po skazaniu jej w 2007 r. za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu i posiadanie kokainy.
W razie uznania jej za winną kradzieży naszyjnika, będzie to oznaczało automatycznie naruszenie warunków zwolnienia warunkowego i powrót do więzienia. Kariera aktorska Lohan uległa zahamowaniu.
Źródło: PAP



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!