"Lindsay Lohan nie umrze młodo"
Matka Lindsay Lohan, Dina, jest przekonana, że jej córka dożyje sędziwego wieku. Aktorka trafiła w tym roku do więzienia na 13 dni za złamanie warunków zwolnienia warunkowego, a obecnie odbywa terapię odwykową.
- Grażyna Wolszczak pokaże się nago!
- Wachowicz woli wakacje w Polsce
- Radek Majdan ucieka na wieś
- Lindsay Lohan już po kolejnym odwyku
- Lindsay Lohan prosi o więcej szacunku
- Lindsay Lohan chce mieć... dzieci
- Stara miłość nie rdzewieje: LiLo znowu z Samanthą
- Lindsay Lohan wróciła do kokainy
- Lindsay Lohan w więzieniu. Znowu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
- Nie mam kryształowej kuli i nie mogę przewidzieć przyszłości - stwierdziła Dina Lohan. - Ale Lindsay nie umrze młodo. W 2007 roku wysłałam ją na odwyk, teraz ma już 24 lata i od tego czasu znacząco dojrzała. Mieszka w mieście, w którym cały czas znajduje się pod lupą - nie może nawet iść spokojnie do Starbucksa bez kogoś, kto ją śledzi.
Po zakończeniu terapii, do sierpnia 2011 roku, Lindsay poddawana będzie niezapowiedzianym testom na obecność alkoholu i narkotyków.
Dorobek Amerykanki zamyka rola w obrazie "Maczeta" Roberta Rodrigueza. Polska premiera filmu planowana jest na 26 listopada. 24-latka ma podobno w planach nową płytę. Jej ostatni longplay to "A Little More Personal (Raw)" z grudnia 2005 roku.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!