Feel wygryzł Górniak! Czy Krupa maczał w tym palce?
To może być dla niej cios. I to bolesny. Na nadchodzącym festiwalu w Bydgoszczy Edyta Górniak wystąpi, ale nie jako największa gwiazda. To miejsce zarezerwowane jest dla zespołu Feel, którego menedżerem jest były mąż Górniak Dariusz Krupa. Czy szykuje się kolejna awantura z udziałem byłych małżonków?
- Górniak uciekła przed Kupichą i byłym mężem
- Ręce muzyków Feel zostały w gipsie
- Feel zagra w USA z gwiazdą... disco polo
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Feel od wielu sezonów jest bezapelacyjną gwiazdą na polskiej scenie muzycznej. Świadczy o tym liczba sprzedanych płyt, jak i charyzma lidera - Piotra Kupichy. Ale takiego stanu rzeczy zdaje się nie przyjmować do wiadomości Edyta Górniak. Gwiazda na bydgoski festiwal przygotowywała specjalny recital. Ma być kontynuacją wielkiego jubileuszu 20-lecia jej kariery, który piosenkarka świętuje od maja. Los sprawił jej jednak figla.
Telewizyjna Dwójka zaprosiła Górniak na festiwal w Bydgoszczy, jednak nie w roli największej gwiazdy. Pierwszego dnia Hit Festiwalu jako największa gwiazda, na koniec koncertu, wystąpi Feel, a Górniak ma zaśpiewać tuż przed zespołem Kupichy.
Taki obrót sprawy piosenkarka odebrała jako policzek. I to podwójny. Nie dość, że diva nie zwykła występować przed kimś, to jeszcze menedżerem zespołu, który ją zdetronizował, jest jej były mąż. Dlatego Górniak, jak się dowiedzieliśmy, za pośrednictwem swojej menedżerki wciąż stara się wynegocjować lepsze warunki swojego występu. I nie ma zamiaru występować przed kimś. Ciekawe, jak to się skończy?





























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!