Liszowska pokuśtyka do ołtarza? Co się jej stało?
Najważniejszy dzień w jej życiu zbliża się wielkimi krokami, a tu taki pech! Przygotowania do ślubu i wesela Joanny Liszowskiej z Olą Serneke są już dopięte na ostatni guzik. A aktorkę dopadł ból kolana. Czy nie będzie miała problemów z dojściem do ołtarza. psav
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Fotoreporter "Faktu" spotkał ostatnio przyszłą pannę młodą, gdy szła warszawską ulicą z pokaźnych rozmiarów beżową opaską uciskową na kolanie. Choć Joanna starała się zachowywać, jakby nic się nie stało, to jednak co jakiś czas utykała na opatrzoną nogę. Wszystko wskazuje na to, że nadwyrężyła staw.
Pech chciał, że stało się to akurat teraz, tuż przed długo wyczekiwanym ślubem ze szwedzkim milionerem. A kontuzje tego typu nie leczą się szybko. Nie raz trzeba długo nosić opaski i stabilizatory, by dojść do pełni formy. Liszowska z pewnością liczy się z tym, że pod suknią ślubną zamiast pończoch będzie miała elastyczny bandaż i już myśli, jak z tego problemu wybrnąć.Mamy jednak nadzieję, że w przypadku aktorki sprawdzi się powiedzenie, że „do wesela się zagoi”. W przeciwnym razie zamiast pójść do ołtarza, będzie musiała do niego dokuśtykać. Ale nawet to nie powinno jej zepsuć tej najpiękniejszej chwili w życiu.























































~as2010-07-28 18:13
@es
dobre!
~es2010-07-23 08:12
Najwyżej będzie się czołgać
~Marcin2010-07-21 17:56
Gazety w PL nie maja chyba o czym pisac. Czepiacie sie aktorow jak...
Czy nie lepiej napisac o czym wazniejszym?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!