Pan Lotto tęskni za telewizją
Z początku twierdził, że nie jest mu żal pracy przed kamerami. Dziś przyznaje, że jest inaczej. "Tęsknię za telewizją" - mówi "Faktowi" smutny Pan Lotto, czyli Ryszard Rembiszewski, który nie prowadzi już losowań na ekranie.
- Pan Lotto kupuje ciuchy ze słomy
- Pan Lotto ma hopla na punkcie butów
- Rekordowe losowanie, a Pan Lotto rezygnuje
- Rozwód i ślub Pana Lotto
- Pan Lotto wygrał miłość
- Pan Lotto sprzedał swoje wakacje
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rembiszewski nie występuje w żadnej stacji już od dwóch lat. I nie jest mu z tym dobrze.
"Tęsknię za telewizją. Ale nie za rutyną, tylko za profesjonalizmem w pełnym tego słowa znaczeniu. Brakuje mi tego czerwonego światełka kamery i emocji, które towarzyszą występom przed publicznością" - wyznał pan Ryszard.
"Mam nadzieję, że jeszcze w życiu mnie to spotka" - dodał w rozmowie z "Faktem".
>>> Czytaj także: Tyszkiewicz: Gołota jest jak Shrek






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!