Kinga Rusin ma dwa miesiące wolnego
Ci, którzy ciężko pracują i nie mogą doczekać się kilku wolnych dni, mogą pozazdrościć Kindze Rusin. Dziennikarka ma dwa miesiące urlopu i właśnie jest za granicą, gdzie odpoczywa po ciężkiej kontuzji kręgosłupa.
- Kinga Rusin wyda książkę. Zobacz kiedy
- Serial Kingi Rusin niebawem w telewizji?
- Rusin zatrudniła stylistkę. Potrzebna jej?
- Rusin ma nowy biznes. Ile na nim zarobi?
- Rusin: Miło na planie, g...no na ekranie!
- Rusin wygryzła Mołek z Oscarów
- Kinga Rusin wyjeżdża z Polski, by się uczyć
- Rusin na obcasach. Co na to jej kręgosłup?
- Zobacz, jak Rusin plażuje w Turcji
- Rusin leci do Tajlandii, by poszaleć
- Kinga Rusin nie szasta kasą
- Kinga Rusin parkuje na przystanku
- Kto tak całuje Kingę Rusin?
- Rusin szczerze o depresji po porodzie
- Kinga Rusin lubi czytać tabloidy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
- Właśnie mam dwumiesięczny urlop, więc jestem za granicą. Relaksuję się i odpoczywam - zdradza "Faktowi" Rusin.
Taki urlop na pewno przyda się prezenterce, zaważywszy na jej ostatnie problemy. Trzy tygodnie temu Kindze wypadł dysk i straciła władzę w nogach. - Co do kręgosłupa, to jestem już po rehabilitacjach - mówi. Teraz czuje się już zdecydowanie lepiej. - Jest super, czuję się już dobrze i pływam - dodaje szczęśliwa Kinga.
Rusin jednak będzie musiała wrócić na jeden dzień do kraju. - W sierpniu mam dyżur w "Dzień dobry TVN" - kończy prezenterka.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!