Niewidomy kierowca jechał po pijanemu
Pijesz - nie jedź. To zasada, która powinna być priorytetem dla każdego kierowcy. Ale pewien Estończyk z miasta Tartu poszedł jeszcze dalej. Bo nie dość, że siedział za kółkiem pijany, to jeszcze... był niewidomy.
- Uciekał na piechotę przed policjantem-maratończykiem
- Pijany pirat dostał 58 punktów karnych
- Pijana 5-latka. Kto jej dał alkohol?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Uwagę patrolujących miasto policjantów przykuło bardzo dziwnie jadące audi. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali kierowcę i zaczęli rutynową kontrolę alkomatem. Mężczyzna się chwiał i nieprzytomnie patrzył - tak przynajmniej wydawało się policjantom - w dal. Funkcjonariusze myśleli, że to przez alkohol, ale rzeczywistość przerosła ich przypuszczenia.
"Początkowo myśleli, iż kierowca jest tylko pijany, jednak kiedy zauważyli, że nie może trafić w ustnik alkomatu, zrozumieli, że jest niewidomy" - powiedziała rzeczniczka policji w Tartu.
Jak by tego było mało, pijanego niewidomego instruował siedzący obok - i równie pijany - 16-latek. Na szczęście on drogę widział.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!