Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewidomy kierowca jechał po pijanemu

5 listopada 2007, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pijesz - nie jedź. To zasada, która powinna być priorytetem dla każdego kierowcy. Ale pewien Estończyk z miasta Tartu poszedł jeszcze dalej. Bo nie dość, że siedział za kółkiem pijany, to jeszcze... był niewidomy.

Uwagę patrolujących miasto policjantów przykuło bardzo dziwnie jadące audi. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali kierowcę i zaczęli rutynową kontrolę alkomatem. Mężczyzna się chwiał i nieprzytomnie patrzył - tak przynajmniej wydawało się policjantom - w dal. Funkcjonariusze myśleli, że to przez alkohol, ale rzeczywistość przerosła ich przypuszczenia.

"Początkowo myśleli, iż kierowca jest tylko pijany, jednak kiedy zauważyli, że nie może trafić w ustnik alkomatu, zrozumieli, że jest niewidomy" - powiedziała rzeczniczka policji w Tartu.

Jak by tego było mało, pijanego niewidomego instruował siedzący obok - i równie pijany - 16-latek. Na szczęście on drogę widział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj