Hugh Hefner wyznał w jednym z wywiadów, co tak naprawdę pchnęło go do założenia najsłynniejszego magazynu dla panów. Okazało się, że "Playboya" możemy zawdzięczać... pewnej dziewczynie, która dała kosza Hefnerowi.
"Kiedy miałem 16 lat, rzuciła mnie dziewczyna, w której byłem bardzo zakochany. I to był klucz do tego wszystkiego, co stało się później" - wyznał Hugh Hefner.
Porzucony i załamany młody Hugh zaczął pisać miłosne historie i rysować komiksy. Po jakimś czasie uznał, że warto byłoby gdzieś tę twórczość opublikować i tak narodził się najsłynniejszy magazyn na świecie.
Miliony facetów na całym świecie mogą teraz jedynie dziękować tej bezimiennej dziewczynie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|