Dziennik Gazeta Prawana logo

Szpakowskiemu nie straszne chmury i zimny Bałtyk

13 października 2007, 16:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć deszcz leje jak z cebra, a słońca jest jak na lekarstwo, to Dariusz Szpakowski w najlepszym humorze leniuchuje nad Bałtykiem. "Po prostu lubię Juratę" - odpowiada, zapytany, czy nie pluje sobie w brodę, że nie wybrał się do ciepłych krajów.

Szpakowskiemu niestraszne chmury, zimny Bałtyk czy tłumy kręcące się po wietrznej plaży. "Przyjechałem do rodziny kilka dni później i trafiłem na kilka dni słońca. Zdążyłem się nawet opalić" - chwali się "Faktowi" dziennikarz.

"Fakt" rozmawiał z nim, gdy w świetnym nastroju przechadzał się po deptaku w Juracie. Obok pana Darka - żona Grażyna i dwie córki, Julia i Gabrysia. Dziewczynki z zaciekawieniem buszują po straganach z pamiątkami.

"Ja tam jestem odporny na uginające się od bibelotów stragany czy pachnące goframi i rybami knajpki. Ważniejsze od tego jest plażowanie i odpoczynek" - przekonuje "Szpaku", nie zwracając uwagi na kapiące mu na nos krople deszczu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj