A miało być tak pięknie... Niektórzy przebąkiwali coś o ślubie, a nawet o narodzinach dziecka. Tymczasem okazało się, że wszystko to na nic, bo Jennifer Aniston właśnie definitywnie rozstała się z ze swoim chłopakiem, modelem Paulem Sculforem.
Oj, nie ma ta Jennifer szczęścia w miłości! Tyle czasu szukała wymarzonego partnera! I kiedy związała się z przystojnym modelem Paulem Sculforem wielu uważało, że to jest właśnie to. A piękna aktorka, po nieudanym małżeństwie z Bradem Pitem i rozstaniu z Vincem Vaughnem, zacznie się w końcu realizować jako matka i żona.
Tymczasem Jennifer znowu jest sama. Miała poważne plany związane z Paulem. Chciała nawet zakładać rodzinę. Okazało się jednak, że to niemożliwe, bo jej partner jest bardzo zapracowany i ciągle gdzieś podróżuje. Do tego wciąż otacza go wianuszek pięknych kobiet.
Jennifer marzyła o stabilizacji, a z takim latającym modelem było to niemożliwe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|