Postacie Disneya rzucają palenie
Koniec z paleniem w filmach Walta Disneya! Bohaterowie filmów z tej wytwórni będą musieli rzucić palenie. A jeśli im się nie uda, to widzowie będą ostrzeżeni o tym przed filmem. Słynna wytwórnia przestawia się na zdrowy tryb życia.
- Naucz się żyć bez papierosa
- Chcesz mieć mądre dziecko? Nie pal
- Palacze od samej kołyski
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Każdy, kto oglądał film "Dziękujemy za palenie", pamięta, jak główny bohater jedzie do Hollywood. Chodzi o to, żeby za grube miliony nakręcić parę filmów z dymkiem w roli głównej. I powstrzymać spadek sprzedaży papierosów. Amerykańskie kino było zawsze dobrym adwokatem palenia. Papierosowy dymek podkreślał tajemnicę i dodawał scenom napięcia.
Ale Hollywood zrywa sojusz z koncernami tytoniowymi. Wczoraj koncern Walta Disneya ogłosił, że kończy z paleniem. Bohaterowie filmów z tej wytwórni i zależnych od niej Miramax i Touchstone nie będą już zatruwać się papierosowym dymem. A jeśli papieros będzie musiał pojawić się na ekranie, to widzowie zostaną o tym poinformowani. Na opakowaniu DVD pojawi się ostrzeżenie, a w kinach film poprzedzi reklama przestrzegająca przed paleniem.
To pierwszy tak zdecydowany głos z Hollywood przeciwko paleniu. Ale już w maju stowarzyszenie, które nadaje filmom w USA ograniczenia wiekowe, zapowiedziało, że ilość papierosów w filmie wpłynie na jego decyzję. Może więc nie tylko palenie, ale i samo jego oglądanie będzie dozwolone tylko dla dorosłych.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!