Dziennik Gazeta Prawana logo

Skrzecz przytulał się do dawnej sąsiadki

13 października 2007, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bokser wagi ciężkiej Grzegorz Skrzecz podczas niedzielnego Festiwalu Lata 2007 nad Zalewem Zegrzyńskim spotkał swoją dawną sąsiadkę Małgorzatę Grabowską - właścicielkę trzech salonów fryzjerskich w Warszawie. Taka półnaga dzierlatka to nie lada gratka dla pana, który lata świetności ma już za sobą. Pewnie dlatego Skrzecz nie mógł oderwać rąk od Małgosi - zauważył "Fakt".

"Zobaczyła mnie, przyszła się przywitać i przysiadła się na chwilę" - mówi pan Grzegorz. Najwidoczniej Małgosia bardzo się stęskniła za swoim dawnym sąsiadem bokserem, bo długo się witała. Odziana tylko w czerwone bikini ocierała się o Grzegorza Skrzecza każdą częścią swego ciała.

A emerytowany bokser nie pozostawał dłużny - przytulał i dotykał miejsca, które kobieta pozwala dotykać tylko wybranym. Ma do niego zaufanie, pewnie był dobrym i uczynnym sąsiadem, więc teraz ma okazję się zrewanżować - stwierdza "Fakt".

"To taka moja młoda koleżanka, znam jej mamę. Mieszkali kiedyś koło mnie" - wspomina bokser. Ciekawe tylko, czy mama Małgosi byłaby zachwycona, widząc swoją młodą córkę obłapianą przez byłego sąsiada - zastanawia się "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj