Dziennik Gazeta Prawana logo

Edyta Olszówka pali, bo nie chce przytyć

13 października 2007, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dlaczego Edyta Olszówka, którą trudno spotkać bez papierosa, nie rzuci palenia? Bo nie chce przytyć. A, jak sama przyznaje, już miała z tym niemiłe doświadczenia.

Dymek towarzyszy Olszówce 20 lat - pisze "Fakt". Zaczęła palić, mając zaledwie 15 lat. Raz rzuciła papierosy. Była w szkole teatralnej. "Krytykowano moją chrypkę, słyszałam, że może mi ona przeszkodzić w karierze" - mówi "Faktowi".

No i rzuciła palenie. W krótkim czasie przytyła aż 22 kilo. "Z pięćdziesięciokilogramowej smukłej dziewczyny stałam się wielka jak kloc" - mówi Olszówka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj