Superniespodzianka na urodziny Nicole Kidman
Keith Urban to jednak romantyczny facet. Mąż Nicole Kidman przerwał swoje tournée po Stanach Zjednoczonych tylko po to, by sprawić superniespodziankę urodzinową swojej pięknej żonie.
- Trochę pijana Kidman na Broadway'u
- Nicole Kidman marzy o reżyserii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czas biegnie nieubłaganie. Wie o tym Nicole Kidman, która właśnie skończyła 40 lat. Ale jeśli świętuje się urodziny w taki sposób, jaki wymyślił dla niej mąż, to nie trzeba się wiekiem przejmować.
Nicole była bardzo zaskoczona, kiedy Keith nagle zjawił się na planie zdjęciowym filmu "Australia" i wprost porwał aktorkę w połowie zdjęć. Tym większe było zaskoczenie Nicole, że mąż był w trasie koncertowej. I nic nie wskazywało na to, że będzie z nią świętował jej okrągłe urodziny. Muzyk zabrał jednak aktorkę na wzgórza wokół położonego nad oceanem miasteczka Bowen.
Tam czekał na nią leżaczek, by mogła sobie w spokoju i wygodnie obejrzeć pokaz sztucznych ogni, jaki przygotował dla niej romantyczny małżonek. Para miała jeszcze zaplanowaną kolację w pobliskiej restauracji, ale Nicole zrezygnowała, bo chciała być tylko ze swoim ukochanym na łonie dzikiej australijskiej przyrody.
Zwieńczeniem fantastycznego pokazu był napis z fajerwerków, który pojawił się na niebie: "Happy Birthday Nicole".













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!