Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa tysiące pamiątek po Jacksonach pod młotek

13 października 2007, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na początku chciał pozwać organizatorów tej aukcji do sądu. Ale ostatecznie Michael Jackson zgodził się, by prawie dwa tysiące należących do niego pamiątek poszło pod młotek. W najbliższy weekend, w jednym z kasyn w Las Vegas, odbędzie się megalicytacja.

Aktualny właściciel wszystkich przedmiotów, należących kiedyś do Jacksonów, liczy na zysk w wysokości co najmniej 50 milionów dolarów. Pod młotek pójdą m.in. bębny należące do Jackson Five, kostiumy Michaela Jacksona czy piłeczki bejsbolowe zbierane latami przez familię Jacksonów. Nie lada gratką dla kolekcjonerów będą też zapewne ręcznie pisane teksty piosenek, okulary oraz marynarki należące do Michaela Jacksona.

Jackson początkowo próbował nie dopuścić do tej licytacji, ale w końcu machnął na nią ręką. Zapewne dogadał się z obecnym właścicielem kolekcji na odpowiedni procent od pieniędzy z aukcji.

Megalictycja odbędzie się już w najbliższy weekend w kasynie hotelu Hard Rock. Niektóre przedmioty wystawione na aukcję można zobaczyć u nas już dziś.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj