Burmistrz Pragi na najwyższym szczycie świata
Ten burmistrz to ma fantazję! Gospodarz czeskiej Pragi, 43-letni Pavel Bem, zdobył najwyższą górę Ziemi - Mount Everest. "Dziś rano zadzwonił do mnie ze szczytu i powiedział, że to zrobił" - cieszy się żona burmistrza.
Do wyprawy Bem przygotowywał się bardzo solidnie. Aby spełnić jedno z największych marzeń swojego życia, wziął nawet dwumiesięczny, bezpłatny urlop. Dziś jest tak szczęśliwy, że pewnie ma w nosie krytyczne komentarze, jakimi potraktował go czeski prezydent Vaclav Klaus. On od początku uważał, że długi urlop w przypadku burmistrza tak ważnego miasta to jakieś nieporozumienie.
Ale Bem nie słuchał krytyków i właśnie dziś dołączył do grupy zdobywców najwyższego szczytu na Ziemi. Ten gospodarz czeskiej Pragi znany jest zresztą z nietypowych pomysłów. Dwa lata temu, w przebraniu turysty, jeździł taksówkami po stolicy, by na własnej skórze przekonać się, jak taksówkarze... zawyżają stawki cudzoziemcom.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!