Rodeo to jeden z ulubionych sportów dla amerykańskich twardzieli. Jak się jednak okazuje, treningi trzeba zaczynać od najmłodszych lat. I właśnie do tego młodym Amerykanom służą... owce.
Zawody rodeo to wielka atrakcja w wielu stanach USA. Przy okazji zmagań z końmi i bykami dla dorosłych można oglądać popisy także tych najmłodszych zawodników.
Chłopcy, z których najstarszy ma nie więcej niż siedem lat, próbują jednak okiełznać nie wielkie byki czy szalone mustangi, a owce. Jednym udaje się to lepiej, innym gorzej. Ale najważniejsze dla Amerykanów jest to, że w przyszłości wielu z nich zostanie profesjonalnymi zawodnikami.
Owcom z pewnością taka zabawa podoba się znacznie mniej. Bo i skąd mają wiedzieć, dlaczego jakiś rozwrzeszczany malec próbuje sprowadzić je siłą do parteru.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|