Dziennik Gazeta Prawana logo

Założył się, że dożyje setki i... wygrał

13 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Ten to ma głowę do interesów i niezłe szczęście. Alec Holden z Epsom koło Londynu obchodzi setne urodziny bogatszy o 25 tysięcy funtów (około 150 tysięcy złotych). 10 lat temu założył się, że dożyje stu lat. I zakład wygrał.

Alec Holden, emerytowany inżynier, chętnie dzieli się sekretem swej długowieczności: codziennie jada owsiankę, sprawność umysłu zapewniają mu szachy, a poza tym musi jeszcze - jak powiedział - pamiętać o... oddychaniu.

Rupert Adams z firmy bukmacherskiej Williama Holla, która przegrała z jubilatem, mówi z żalem, że gdy jego firma przyjmowała ten zakład, prawdopodobieństwo, że ktoś dożyje 100 lat, wydawało się bardzo niewielkie.

"Te zakłady zaczynają nas kosztować majątek" - przyznaje bukmacher.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj