Nielegalne psie wyścigi paraliżują Yukon
Pisk płóz, szczekanie psów i warkot policyjnego skutera śnieżnego. Oto obrazki z wielu miasteczek północnej Kanady. Bo tamtejsza młodzież urządza nocą nielegalne wyścigi... psich zaprzęgów.
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tuningowane sanie z włókien węglowych zamiast z tradycyjnej stali, do tego specjalne płozy, smary i odpowiednie malowanie. Psy karmione wysokoenergetycznym żarciem. Wszystko to po to, by osiągnąć jak największą prędkość swojego zaprzęgu. A potem nocą już można stanąć do wyścigu.
Szaleńcy mknący z prędkościami ponad 30 km/h paraliżują miasteczka. Ludzie boją się wyjść na ulice, bo nikt nie wie, kiedy rozlegnie się przerażające ujadanie psów i na horyzoncie pojawią się rozpędzone sanie.
Młodzi Kanadyjczycy demolują ulice, bo czasem nie uda im się wejść w zakręt, są też przypadki poturbowanych przechodniów, a nawet... białych niedźwiedzi. Ostatnio zniszczyli lodowy pomnik piosenkarki Alanis Morissette siłującej się z wściekłym rosomakiem.
Policja robi, co może, by złapać szaleńców, ale funkcjonariusze mają ciężką robotę. W tych miasteczkach zazwyczaj jest jeden czy dwóch stróżów prawa, których skutery śnieżne nie są w stanie dogonić tuningowanych sań.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!