Dziennik Gazeta Prawana logo

Coca Cola nie chce, by Jezus pił ich napój

13 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Coca-Cola grozi autorom filmu "Siedem kilometrów od Jerozolimy" procesem, jeżeli nie usuną ze swego filmu sceny w której Jezus pije colę z puszki. Film włoskiego reżysera Claudio Malaponti od piątku w kinach. Na razie tylko włoskich.

"Coca-Cola Italia" narzeka, że nikt nie wyraził zgody na umieszczenie w filmie ich produktu a zestawienie z Jezusem będzie niszczyło wizerunek produktu.

Sam film dotyczy wycieczki do Jerozolimy, jaką urządza sobie pracownik agencji reklamowej w średnim wieku. Siedem mil przed Emmaus spotyka Jezusa. Bóg "łapie stopa" i wsiada do jeepa Włocha. Ten każe mu zapiąć pasy i podaje puszkę napoju. Spragniony Jezus pije ze smakiem, na co Włoch reaguje radosnym krzykiem, że to świetny chwyt reklamowy.

Koncern Coca-Cola jest jednak z tego chwytu niezadowolony. I chce usunięcia całej sceny. Reżyser stara się jednak bronić, powołując się na opinię najznamienitszego widza: papieża. "Benedykt XVI widział mój film i wyraził nadzieję, że wzmocni on miłość ludzi do Jezusa" - tłumaczy Malaponti.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj