Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney jest wolna, więc... znów baluje

13 października 2007, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jak uczcić rozwód z mężem? Najlepiej dobrą zabawą. Do takiego wniosku doszła Britney Spears i ruszyła w miasto. A dopiero co wyszła z kliniki odwykowej. Jak widać, terapia nic jej nie dała.

Gwiazdkę pop widziano w nocnym klubie "The Bridge" w Los Angeles. Balowała do białego rana.

Jej przyjaciele przyznają, że to początek nowego życia Britney. Teraz piosenkarka ma wrócić do studia i zająć się wreszcie nagrywaniem kolejnej płyty.

Jak głosi plotka, Britney zapłaciła swojemu byłemu mężowi Kevinowi Federline'owi okrągły milion dolarów za jego zgodę na wspólną opiekę nad dziećmi - Jaydenem Jamesem i Seanem Prestonem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj