Odkurzacz uratował futrzakowi życie
Henryczek, najukochańszy futrzak na ziemi, utknął w zlewie domu w Tamworth, w brytyjskim hrabstwie Staffordshire. Miękkie ciałko chomika szczelnie wypełniło kilkucentymetrowy odpływ i nie było sposobu, by odetkać rurę, nie odbierając mu przy tym życia. Zwierzak jednak przeżył, bo właściciel... odessał go z rury odkurzaczem.
- Gigantyczny odkurzacz wjechał w ludzi
- Legendarny chomik "Faktu" idzie na emeryturę
- Klawiaturowy odkurzacz na USB
- Głodny chomik lubi krakersy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chomik wyszedł z opresji ze zmierzwioną czupryną i startymi pazurkami. Sam jednak nie mógł sobie poradzić. Bo choć jego małe łapki dramatycznie tarły o wnętrze rury, nie drgnął ani o centymetr. Ratunku nie potrafiła nawet znaleźć wezwana przez właścicielkę pomoc w postaci członków Królewskiego Towarzystwa na rzecz Walki z Okrucieństwem wobec Zwierząt (RSPCA).
Dopiero bohaterski mąż właścicielki Henryczka znalazł sposób na jego uratowanie. Postanowił chomika odessać. I udało się. Ssący cug odkurzacza z wąską końcówką wyciągnął futrzanego biedaka z mokrego więzienia.





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!