Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdka pop uwielbia oglądać filmy porno

12 października 2007, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brytyjska wokalistka Lily Allen nigdy nie nudzi się wieczorami, kiedy rusza w trasę koncertową. W hotelowym zaciszu z zapałem oddaje się oglądaniu... filmów porno.

Podczas trasy koncertowej cały zespół wędruje z miejsca na miejsce nawet przez parę miesięcy. Muzycy zamieniają swe domy na hotelowe pokoje. Jednak 21-letnia piosenkarka Lily nie tęskni za domem, za to z lubością wykorzystuje wszelkie luksusy zapewniane przez hotele.

Jej ulubioną zabawą jest oglądanie filmów porno. "Zazwyczaj nie ma nic ciekawego w telewizji, zwłaszcza gdy programy nie są po angielsku. Oglądanie porno jest o tyle fajne, że nie potrzebne są dialogi. Wszyscy porozumiewają się uniwersalnym językiem" - wyznaje z rozbrajającą szczerością Lily w wywiadzie dla magazynu "Britain's Heat".

Mając już za sobą dziesiątki tras koncertowych, panna Allen z pewnością może być uznana za eksperta od filmów dla dorosłych. Doszło do tego, że niektóre produkcje poddaje ostrej krytyce. "Moim zdaniem, filmy porno z Japonii są dziwaczne, wręcz chore" - wyznaje artystka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj